forum turystycznych

Z Wielkiej Sowy na Śnieżkę (w 24 godziny?)
T#77850
Facebook
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#545982 14.06.2010 22:38:11
W najbliższy weekend planowana jest kolejna ekstremalna wyprawa dla tych, którzy nie mogą spać w nocy, a lubią dużo chodzić bardzo szczęśliwy Tym razem celem będzie przejście non-stop z najwyższego szczytu Sudetów Środkowych - Wielkiej Sowy (1015 m) na najwyższy Szczyt Sudetów Zachodnich (a zarazem całych Sudetów) - Śnieżkę (1602 m). Dystans jaki przejdziemy to ok. 75 km. Spotkamy się w sobotę 19 VI rano na Dworcu PKS we Wrocławiu, skąd jedziemy do Dzierżoniowa, a następnie MZK lub stopem do Rościszowa u stóp Wielkiej Sowy. Po zejściu ze Śnieżki do Karpacza wracamy stamtąd bezpośrednio lub via Jelenia Góra do Wrocławia, tak aby zdążyć na:
a) wybory
b) Mszę w "Redemptorze" o 16.00
c) spotkanie turystycznych podsumowające rok akademicki 2009/2010 po w/w Mszy

Wszelkie szczegóły będą podane w najbliższych dniach. Trasa wskazana dla osób wybierających się we wrześniu na Przejśćie dookoła Kotliny Jeleniogórskiejcool
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#547742 17.06.2010 22:48:58
Proszę państwa. Dwa komunikaty:
1) Jedziemy w sobotę (to już pojutrze wesoły ) autobusem z Dworca Centralnego PKS. Autobus odjeżdża o godzinie 6.30 ze stanowiska nr 10. Prosimy o przybycie 10 minut przed odjazdem. Koniecznie trzeba się wyspać (6 godzin snu to minimum)!
2) Aktualnie jest czterech chętnych na wyjazd. Wszyscy czterej należą do tej płci mniej pięknej, ale liczymy na obecność pań, które potrafią dokonywać czynów wielkich (patrz: Paulina na setce z hakiem bardzo szczęśliwy ).
Radek_K
poziom 4

Administrator 
Lokalizacja: kwantowo nieoznaczona
#547772 18.06.2010 01:44:17
Według prognoz szykują się burze z piorunami i ulewnym deszczem ;-D Uważam więc, że dobrym pomysłem będzie zabranie (co najmniej) płaszcza przeciwdeszczowego.
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#548862 20.06.2010 20:02:16
Prognozy Radka się nie sprawdziły - jak sam przyznał podczas powrotu, wstrzeliliśmy się w okno pogodowe oczko Wyprawa niestety nie osiągnęła zamierzonego celu - ze względu na brak czasu nie weszliśmy na Śnieżkę (dotarliśmy do odległej o 6 godzin marszu od szczytu Królowej Sudetów doliny potoku Srebrnik). Czasem jednak ważniejsze od zwycięstwa jest dążenie do celu...
Relacja zostanie zamieszczona w dziele "Kroniki" w ciągu najbliższych kilku dni.
Radek_K
poziom 4

Administrator 
Lokalizacja: kwantowo nieoznaczona
#549417 22.06.2010 01:25:29
Szkoda, że prognozy się nie sprawdziły. Liczyłem na hardkor taki dziwny

A co do Śnieżki.. Oczywiście, że nie chodzi o to, aby złapać króliczka, ale żeby go gonić bardzo szczęśliwy
Wyprawa na pewno zostanie powtórzona (jeśli o mnie chodzi, chciałbym spróbować pokonać "idiotyczną przeciwprostokątną", czyli Śnieżnik-Śnieżka)

Zdjęcia ode mnie:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss