forum turystycznych

Śladami "Riese" po Górach Sowich
T#141778
Facebook
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#965809 30.06.2012 11:31:57
Jak zostało ustalone na mini Tropicielu, w tym roku nie idziemy już na "Marsz śmierci", ale jako że istnieje "społeczne zapotrzebowanie" na wyprawę w Góry Sowie, by obejrzeć różne pozostałości po "Riese", wrzucam tu informację o planowanej wyprawie wesoły
Wszelakie szczegóły (typu termin i to, co mamy obejrzeć) są do ustalenia. Jestem otwarty na propozycje
oczko Termin jest dla mnie dowolny (zarówno w dzień powszedni, jak i w weekendy). Obowiązkowym punktem programu będzie zwiedzenie "Włodarza", największego znanego z 7 podziemnych kompeleksów "Riese" i jednego z trzech udostępnionych do zwiedzania. Poza tym możemy się wybrać w rejon góry "Soboń", gdzie podczas trzech tegorocznych samotnych wypraw udało mi się odnaleźć kilka ciekawych miejsc (np. wlot sztolni nr 2 i miejsce, gdzie jest zawalona sztolnia nr 3) albo spróbować odszukać wejścia do kompleksu "Jugowice Górne" (nieudostępniony do zwiedzania, położony niedaleko "Włodarza"oczko. Są też inne, warte odwiedzenia, miejsca. (aż za dużo, jak na jeden dzień oczko ).

Osoby, które chciałyby się wybrać w Góry Sowie i obejrzeć ślady po "Riese", proszone są o wpis w tym wątku - najlepiej od razu wyrazić sugestie co do pasującego danej osobie terminu wyprawy wesoły
sprintek
poziom 1
Użytkownik
#965916 30.06.2012 14:35:05
Ja jestem zainteresowany, najlepiej jakiś weekend.
Artur
poziom 1
Użytkownik
#967208 03.07.2012 11:24:39
Ja nic nie obiecuję, ani się nie deklaruję co do terminu. Jak się uda, to chętnie wezmę w tym udział, ale nic nie wiem na tą chwilę.
Tomek
Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#967211 03.07.2012 11:38:01
Ja się piszę, generalnie ostatnie weekendy sierpnia, choć może być i za 11 dni.
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#968358 05.07.2012 11:13:03
Moja wstępna propozycja jest taka, żeby wyjazd odbył się w sobotę 14 lipca. Jest też opcja by jechać tydzień później, 21 lipca.
sprintek
poziom 1
Użytkownik
#968372 05.07.2012 11:55:09
Ja jestem za
Tomek
Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#968601 05.07.2012 19:32:54
Aktualnie odpowiada mi najbardziej 21 lipca.
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#971475 11.07.2012 11:08:46
Wyprawa odbędzie się 14 lipca (sobota).Szczegóły poniżej

Wyjeżdżamy z Wrocławia autobusem firmy "Guliwer". Odjeżdża on o godzinie 7.20 ze stanowiska nr 15 na wrocławskim dworcu PKS. Bardzo proszę, aby uczestnicy dotarli na wskazane wyżej stanowisko na PKSie 10 minut przed odjazdem (7.10)wesoły Autobusem tym jedziemy do Wałbrzycha (bilet normalny - 13 zł, studencki - bodajże 11 zł). W Wałbrzychu jesteśmy ok. godziny 9.00. Tam o 9.20 mamy busa do Głuszycy (bilet norm. - 5zł, jest jakaś ulga dla studentów, ale nie wiem, ile dokładnie płacą). Tuż przed godz. 10 jesteśmy w Głuszycy i rozpoczynamy pieszą wędrówkę. Udajemy się asfaltową drogą w kierunku góry Soboń. Po drodze oglądamy miejsce, gdzie znajdował się podobóz "Kaltwasser" AL "Riese", którego więźniowie pracowali przy budowie "Riese".
Przechodzimy przez wieś Zimna i wchodzimy do lasu. Mijamy dawną ceglaną wartownię i dochodzimy do miejsca, gdzie znajduje się zawalona sztolnia nr 3 podziemnego kompleksu "Soboń". Z tego miejsca dawnym torowiskiem kolejki wąskotorowej idziemy 700 metrów do wlotu sztolni numer 2 kompleksu "Soboń". Kto ma ochotę, może wejść do środka. W sztolni tej po 27 metrach jest zawał. Zaraz przy wejściu stoi woda.
Po wyjściu ze sztolni idziemy na przełaj przez las w kierunku szczytu góry "Soboń". Odwiedzamy miejsce, gdzie znajdował się kiedyś podobóz "Laerche" AL "Riese", którego więźniowie pracowali w kompleksie "Soboń". Stamtąd podążamy do betonowego zbiornika na wodę, spod którego schodzimy w kierunku wlotu sztolni nr 1 kompleksu "Soboń". Zatrzymujemy się przed wejściem. Kompleks jest nieudostępniony do zwiedzania, ale chętni mogą pod moim przewodnictwem na własną odpowiedzialność wejść do środka (szczegóły w dalszej części posta).
Po zwiedzeniu wspinamy się w kierunku szczytu góry Włodarz, a następnie schodzimy (częściowo na przełaj) do podziemnego kompleksu "Włodarz". Zanim wejdziemy do środka, chciałbym pokazać miejsce, gdzie znajdował się w czasie budowy tego kompleksu skład materiałów budowlanych. Do dziś znajdują się tam tysiące skamieniałych worków cementu (ich skład ciągnie się 70 metrów) oraz łukowate betonowe stropnice, używane przy budowie podziemi.

Następnie udajemy się do kompleksu "Włodarz". Jest on udostępniony do zwiedzania. Bilet wstępu kosztuje 20 zł. Czas zwiedzania to 1,5 godziny. Podczas zwiedzania (z przewodnikiem) ogląda się w podziemnym kinie film dotyczący "Włodarza", przechodzi pieszo 1200 metrów w sztolniach (800 na I poziomie podziemi, 400 na II poziomie) oraz pływa łódką po zalanej części kompleksu.

Po zwiedzaniu idziemy w stronę Walimia. Po drodze zatrzymujemy się przy pomniku upamiętniającym zamordowanych w Górach Sowich w latach 1943-1945 robotników przymusowych, jeńców wojennych i więźniów obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.

W Walimiu jesteśmy ok. 16.00. O 16.15 mamy busa do Świdnicy (bilet norm. - 5 zł 50 gr; są zniżki dla studentów). Przed 17 jesteśmy w Świdnicy, skąd busem (bilet - 6 zł 50 gr) lub autobusem (bilet - 9 zł) wracamy do Wrocławia. Na dworcu PKS jesteśmy ok. 18.00.


Co się tyczy zwiedzania podziemi
W planie jest, jak wspomniałem, zwiedzanie dwóch podziemnych kompleksów "Riese". Kompleks "Soboń" jest nieudostępniony do zwiedzania i wejście do niego jest tylko dla chętnych. Zwiedzanie go łączy się z pewnymi niedogodnościami, stąd informacja dla osób, które tam nie były.
Do kompleksu wchodzi się przez sztolnię nr 1. "Wchodzi" do trochę za dużo powiedziane, gdyż wlot jest częściowo zasypany i ma jakieś 40 cm wysokości, w związku z czym trzeba się do środka wczołgać, co się łączy z reguły z ubrudzeniem odzieży - dlatego też kandydaci pragnący zwiedzać ten kompleks powinni zabrać do plecaka odzież "eksploracyjną", w którą przebierą się przed wejściem (rzeczy, które można ubrudzić).
W srodku praktycznie zaraz przy wejściu stoi woda (głęboka gdzieś do pół łydki), przez którą trzeba przejść, jeśli chce się wejść w głąb kompleksu. Zdarzało mi się chodzić po "Soboniu" na bosaka, ale warto zabrać ze sobą klapki lub inne tego typu obuwie. Po kilku metrach wychodzi się z tej wody. Kilkadziesiąt metrów dalej trzeba pokonać już znacznie dłuższy zalany odcinek, gdzie woda może sięgać chwilami do kolan. Potem długo długo nie ma wody (poza kałużami) i jest dopiero w sztolni numer 2. Ponieważ wraca się tą samą drogą, trzeba znów pokonywać wspomniane przeszkody wodne. Aby uzupełnić obraz sytuacji dodam, że woda w kompleksie "Soboń" ma ok. + 4 stopni C, czyli jest lodowata i chodzenie w niej nie należy do przyjemności. Ponadto w jednym miejscu leżą w niej fragmenty drewnianej obudowy sztolni, w związku z czym trzeba uważać.
Do zwiedzania niezbędne jest źródło światła (najlepsza jest czołówka, ale może być też zwykła latarka).
Ponadto należy mieć ciepłe ubranie, ponieważ temperatura w środku oscyluje w granicach +7 do + 10 stopni i panuje bardzo duża wilgotność, która wzmaga odczuwanie chłodu. Przy wyjściu na powierzchnię (czyli znów czołganie) z reguły bardzo brudzi się stopy, ale można je potem umyć w stawie niedaleko kompleksu (przyda się mały ręcznik do wytarcia).

Drugi z kompleksów, "Włodarz", jest udostępniony do zwiedzania. Chodzi się z przewodnikiem, przed wejściem zakłada kask. Nie trzeba mieć własnego źródła światła (trasa jest oświetlona). Należy mieć jednak ciepłe ubranie, bo tak jak w "Soboniu" jest tam chłodno.

Co zabrać? Oprócz rzeczy, o których wspominałem, należy wziąć suchy prowiant oraz napoje + wygodny strój do górskiej wędrówki (najlepsze są buty za kostkę).

To chyba tyle z najważniejszych rzeczy wesoły Do zobaczenia w sobotę rano!
sprintek
poziom 1
Użytkownik
#971689 11.07.2012 19:19:08
Czy jest możliwość umówienia się w Głuszycy? Chciałbym pojechać pociągiem, który jest w Głuszycy o 9.22 i 9.25 w Głuszycy Górnej. W którym miejscu mogę Was oczekiwać?
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#971931 12.07.2012 11:03:50
    sprintek pisze:

    Czy jest możliwość umówienia się w Głuszycy? Chciałbym pojechać pociągiem, który jest w Głuszycy o 9.22 i 9.25 w Głuszycy Górnej. W którym miejscu mogę Was oczekiwać?

Tak, możemy się umówić na miejscu. My będziemy wysiadać na przystanku koło kościoła w Głuszycy i tam najlepiej się spotkać. Jedź szynobusem do Głuszycy Górnej i ze stacji zejdź 300 metrów drogą w dół (za szlakiem żółtym i czarnym) do głównej szosy, po czym skręć w lewo i idź prosto. Kościół jest 400 metrów dalej. Aha - wyślij mi na PW numer komórki. W razie złej pogody (deszcz) zmienimy trochę trasę i wtedy startujemy z innego punktu w Głuszycy. Dam Ci wtedy znać.
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#972369 13.07.2012 11:24:45
Uwaga! Nastąpiła zmiana planów!
Nie będziemy szli z Głuszycy do Walimia, tylko na odwrót! Jedziemy po staremu do Wałbrzycha (tu się nic nie zmienia), ale tam wsiadamy do busa do Walimia (odjeżdża o 9.51). Jeśli ktoś chce jechać do Wałbrzycha pociągiem o 7.05, powinien wysiąść na stacji Wałbrzych-Miasto i podejść pieszo (ok. 20 min marszu) do przystanku busów przy ul. Sikorskiego koło OSiR-u. Żeby tam dotrzeć, po wyjściu ze stacji trzeba skręcić w prawo i główną ulicą iść cały czas prosto ( w stronę centrum). Przystanek busów jest na wysokości dworca PKS.
Pawel_QQ
poziom 4
Moderator
#973190 14.07.2012 21:26:17
International Owl Mountains Expedition 2012 dobiegła końca wesoły 6 osób poznawało pod- i naziemne pozostałości "Riese". Dziękuję wszystkim za uczestnictwo. Postaram się skrobnąć w najbliższym czasie jakąś relację oczko
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss