hej,
Może zamiast "poprowadzi" powinienem był napisać "wstępnie zgodził się poprowadzić", ale to przecież nic nie znaczy, bo wszystko ustalamy między sobą, a to było jedynie propozycją.
Jeśli masz następnego dnia inną wyprawę i wolałbyś być wyspany, to oczywiście, nie ma absolutnie żadnego przymusu
Z Sobótki na Ślężę większość (jeśli nie wszyscy) potrafi dojść z zawiązanymi oczami, więc niczym się nie martw.
Może zamiast "poprowadzi" powinienem był napisać "wstępnie zgodził się poprowadzić", ale to przecież nic nie znaczy, bo wszystko ustalamy między sobą, a to było jedynie propozycją.
Jeśli masz następnego dnia inną wyprawę i wolałbyś być wyspany, to oczywiście, nie ma absolutnie żadnego przymusu
Z Sobótki na Ślężę większość (jeśli nie wszyscy) potrafi dojść z zawiązanymi oczami, więc niczym się nie martw.