To dopiero zaskoczenie
Niepozorna Kasia zostawiła w tyle największych twardzieli w DA 
Oczywiście, gratulacje dla całej ekipy. Jak znam Pawła, założę się, że gdyby nie problemy z żołądkiem, byłby na mecie przed upływem doby
Dodatkowo, szczególny respekt dla Bazyla, który po raz pierwszy w życiu przeszedł jednorazowo dystans 100 kilometrów, pomimo tego, że na spływie kajakowym rozharatał sobie stopę.
Panowie, wierzę, że daliście czadu! Ale tym bardziej Kasia - po prostu brak mi słów. Full respekt! W Houston biją ci brawo
Oczywiście, gratulacje dla całej ekipy. Jak znam Pawła, założę się, że gdyby nie problemy z żołądkiem, byłby na mecie przed upływem doby
Dodatkowo, szczególny respekt dla Bazyla, który po raz pierwszy w życiu przeszedł jednorazowo dystans 100 kilometrów, pomimo tego, że na spływie kajakowym rozharatał sobie stopę.
Panowie, wierzę, że daliście czadu! Ale tym bardziej Kasia - po prostu brak mi słów. Full respekt! W Houston biją ci brawo