| Rajd Jesienny 2008 |
| Pierwszy wpis po rajdzie Na pociąg zaspała Gosia, ale zdołała do nas dotrzeć pod wieczór z Ojcem i Agą O tym, co się zdarzyło, długo by opowiadać Dziękuję za to, że dziewczyny nie połamały mi nóg podczas noclegu na korytarzu "Zacisza" |